- Ponad 4,5 tys. par podrabianych butów sportowych wykryli funkcjonariusze lubelskiej Służby Celno-Skarbowej w składzie celnym w powiecie chełmskim.
- Z faktur wynikało, że rzekomo markowe buty kosztują… 1,3 USD za parę.
- Zatrzymując towary, które naruszają prawa własności intelektualnej, Krajowa Administracja Skarbowa wspiera uczciwych przedsiębiorców, dba o prawa twórców oraz chroni konsumentów.
Funkcjonariusze Służby Celno-Skarbowej z Oddziału Celnego w Chełmie przeprowadzili kontrolę w jednym ze składów celnych na terenie powiatu chełmskiego. Skład ten jest własnością jednej z okolicznych firm. Podobnie, jak inne tego typu obiekty, służy do przechowywania przywiezionych spoza Unii Europejskiej towarów do czasu, aż przedsiębiorca dopełni niezbędnych formalności, w tym opłaci należności celno-podatkowe. Składy podlegają dozorowi celnemu.
Towar nielegalny wymieszany z legalnym
Funkcjonariusze Służby Celno-Skarbowej wnikliwie sprawdzili ponad 9 ton obuwia sportowego pochodzącego z Chin. W tej ilości znaleźli 4572 pary butów, które okazały się podróbkami towarów markowych – bezprawnie umieszczone były na nich znaki towarowe zastrzeżone na rzecz znanego światowego producenta obuwia i odzieży sportowej.
Już przed przystąpieniem do szczegółowej kontroli funkcjonariusze mieli uzasadnione podejrzenia, że część obuwia może być podrabiana. Wskazywały na to m.in. niedbale wykonane opakowania jednostkowe – znacząco odbiegające od standardów produktów oryginalnych, jak również drastycznie niska cena butów widniejąca w dokumentach – po 1,3 USD za parę (czyli łącznie około 23 tys. zł). Gdyby buty faktycznie były markowe, ich wartość wynosiłaby około 1,5 mln zł.
Nieudolny kamuflaż
„Ciekawostką" jest fakt, że firmowe znaki na obuwiu były „zamaskowane" – do każdego znaku doszyty był kawałek tekstylnego materiału (który następnie można było łatwo usunąć, nie niszcząc buta). Chodziło o to, by na pierwszy rzut oka bezprawnie użyty znak towarowy nie był widoczny czy też rozpoznawalny.
Kancelaria prawna potwierdziła ustalenia Służby Celno-Skarbowej
Funkcjonariusze Służby Celno-Skarbowej powiadomili o zdarzeniu kancelarię reprezentującą właściciela znaku towarowego. Jednoznacznie potwierdziła ona, że zatrzymane buty sportowe są podrabiane. Pełnomocnik właściciela znaku złożył wniosek o ściganie i ukaranie sprawców przestępstwa.
Za wprowadzanie do obrotu towarów naruszających prawa własności przemysłowej grozi kara grzywny, ograniczenia wolności lub nawet pozbawienia wolności do 2 lat.
Towar został zabezpieczony przez Służbę Celno-Skarbową.